Przenosiny bloga

Tak, moi drodzy. Wzrok was nie myli. Z racji tego, że postanowiłem zacząć bawić się w to trochę poważniej, postanowiłem nie skąpić środków i zasobów, dlatego nie śpiąc dzień i noc, ciężko pracowałem by mój blog mógł się przed wami objawić w nowej odsłonie! Panie i panowie. Zapraszam na obiecalasrolki.pl Własny hosting, pełna kontrola, masa…



Komunikacyjni alfonsi – krótka opowieść jak Łochów i okolice wydymano.

// Życie to jednak lubi zaskakiwać. Zawsze myślałem, że będę szczupły, jednak z biegiem czasu okazało się, że bardziej kocham jedzenie, niż sławę i kobiety. Nigdy nie planowałem się uczyć języka naszego zachodniego sąsiada, a teraz szprecham tak, że powoli zaczynam mieć wątpliwości czy wśród moich przodków nie było przypadkiem kogoś, kto w 1943 z…




Miejski survival – czyli przewodnik po urokach komunikacji publicznej

Tym razem wyjątkowo długo mi się napisało, więc pozdrawiam wszystkich którym się uda przebrnąć. TANIA CREEPYPASTA NA POCZĄTEK Wyobraź sobie taką sytuację… Z trudem otwierasz zlepione krwią oczy. Rozbiegane myśli i uczucie krojenia czaszki to jedyne co dociera do twojej ledwie zipiącej świadomości. Próbujesz się skupić. Wytężasz wszystkie zmysły, ale jedyne co jesteś w stanie…




Zakup pierwszego samochodu

Tak jakoś mi dziwnie wychodzi, że wszystkie teksty jakie do tej pory piszę, nie dość że dotyczą przestrzeni mniej lub bardziej motoryzacyjnej, to na dodatek ich tematyka związana jest w pewnym sensie, z jak ja to ładnie nazywam „rozdziewiczaniem świata”. Nie żebym się na tym znał (ze szczególnym wskazaniem na rozdziewiczanie), ale skoro poprzednie wpisy…




Jak zdać egzamin na prawo jazdy?

Po dłuższym namyśle (czyli całe 10 minut), stwierdziłem że skoro napisałem o tym jak wygląda pierwsza, samodzielna jazda samochodem, to czemu nie miałabym wyjść na przeciw oczekiwaniom wszystkich tych, którzy dopiero czekają na możliwość podjęcia walki o uzyskanie statusu kierowcy na imprezy, albo taksówkarza znajomych, których przybywa odwrotnie proporcjonalnie do ilości paliwa jakie z nimi…




„Kim ty w ogóle kur*a jesteś, pajacu?”

Bardzo nie chciało mi się  tego pisać. Niestety… podobno każdy bloger, zwłaszcza tak początkujący jak ja, musi mieć stronę „o mnie”, która swoim niezwykle barwnym opisem osiągnięć i biografii autora ma zachęcić potencjalnych czytelników, do czytania tych wszystkich wypocin, które uda mu się wymyślić. Nie żebym się z tym zgadzał, ale skoro wszystkie „profesjonalne” poradniki…




Pierwsza jazda samochodem

W życiu każdego, wcześniej czy później przychodzi taki moment, że  przekraczamy magiczną barierę pełnoletności, i dostajemy w prezencie standardowy pakiet społeczny oferujący opcję podjęcia legalnej pracy za najniższą krajową, możliwość pierwszego samodzielnego zakupu  piwa, bez proszenia o pomoc sklepowego konesera win – pana Mietka, czy też decydowania o losach naszego kraju, poprzez branie udziału w…